4 miliony za szansę na przeżycie. Terapia genowa ostatnią drogą ratunku dla Emili Godlewskiej
Błędna diagnoza, rzadki nowotwór i wyścig z czasem, w którym stawką jest życie. Po wyczerpaniu metod leczenia dostępnych w kraju, 34-letnia Emilia Godlewska staje przed koniecznością sfinansowania terapii w USA. Koszt leczenia przekracza możliwości finansowe rodziny, a kluczowym czynnikiem staje się społeczna mobilizacja.
W maju 2022 roku życie Emilii Godlewskiej uległo radykalnej zmianie. Zmiana na nodze, początkowo zdiagnozowana jako niegroźny krwiak, okazała się po czasie mięsakiem maziówkowym – jednym z najbardziej agresywnych nowotworów tkanek miękkich. Dziś pacjentka walczy z przerzutami do płuc, a jedyną nadzieją na powstrzymanie choroby jest nowatorska terapia genowa TCR (Tecelra).
Terapia, o którą walczy chora, polega na modyfikacji genetycznej limfocytów T pacjenta, by te potrafiły samodzielnie identyfikować i niszczyć komórki nowotworowe. Metoda ta jest dostępna w Stanach Zjednoczonych, jednak koszt procedury wraz z hospitalizacją oszacowano na blisko 4 miliony złotych.
— W onkologii często spotykamy się z sytuacją, w której nauka wyprzedza systemy refundacyjne — komentuje psycholog współpracujący z pacjentami onkologicznymi. — Dla chorego i jego rodziny informacja o istnieniu leku, na który ich nie stać, jest źródłem traumy wtórnej. Kluczowe jest tu poczucie wsparcia społecznego, które nie tylko dostarcza środków, ale realnie wzmacnia dobrostan psychiczny pacjenta, co ma wpływ na proces leczenia.
Zbiórka prowadzona w serwisie Zrzutka.pl (zrzutka.pl/pb4hpt) stała się centrum operacyjnym akcji ratunkowej. Analiza podobnych przypadków pokazuje, że sukces tak wysokich zbiórek opiera się na tzw. efekcie skali.
- Systematyczność: Regularne wpłaty niewielkich kwot od dużej grupy darczyńców są stabilniejszym fundamentem niż oczekiwanie na jednego sponsora.
- Transparentność: Każda złotówka jest ewidencjonowana, co buduje zaufanie niezbędne w dziennikarstwie społecznym.
- Komunikacja: Udostępnianie informacji o zbiórce weryfikuje potrzebę i zwiększa zasięg, co w psychologii społecznej nazywane jest budowaniem odpowiedzialności zbiorowej.
W przypadku mięsaków czas działa na niekorzyść pacjenta. Każdy tydzień zwłoki w rozpoczęciu terapii genowej zmniejsza szanse na jej optymalną skuteczność. Rodzina i przyjaciele Emilii apelują o wsparcie, podkreślając, że każda wpłata to realny czas, jaki chora zyskuje na walkę o powrót do zdrowia.
Obecnie na koncie zbiórki brakuje jeszcze znacznej kwoty. Organizatorzy podkreślają, że nie ma wpłat zbyt małych – w procesie ratowania życia każda jednostka wsparcia ma wymierną wartość.
Szczegóły zbiórki i możliwość dokonania wpłat znajdują się pod adresem: https://zrzutka.pl/pb4hpt

